Jak ekolodzy ratowali motylki.

28 stycznia 2010, 21:07:39 by torero

Gdy tylko pojawia się w pobliżu, przyciąga uwagę. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zaniesie go do domu. A tam miły gość okazuje się dzieciożercą – w ciągu 10 miesięcy zjada do 300 niemowląt, na co żaden z gospodarzy nie reaguje. Potem pasożyt zmienia się w piękną błękitną istotę – motyla, który od dawna był przedmiotem pożądania kolekcjonerów. I to ich początkowo obarczano winą za spadek liczebności modraszka ariona (Maculinea arion) w Wielkiej Brytanii. Jeszcze w XIX w. istniało 91 stanowisk tego motyla, a w roku 1950 doliczono się już tylko 25. Dość wcześnie zabrano się więc za ochronę ciepłolubnych muraw porośniętych macierzanką, na których samice modraszka składają jaja. Gąsienice, które się potem z nich wylęgają, przez pierwsze trzy tygodnie są roślinożerne. Następnie spadają na ziemię i wydzielają słodką wydzielinę, która przyciąga mrówki z rodzaju wścieklic (Myrmica). Znoszą one gąsienice do mrowiska i zostawiają je w spokoju, nie zważając na ich mordercze obyczaje. Ale mistrzostwo w sztuce manipulacji niewiele arionom pomogło. Tak samo jak i grodzenie ciepłolubnych muraw, by nie dopuścić do motyli kolekcjonerów. W 1979 r. brytyjska populacja motyla wyginęła.

Zagadkę tę rozwikłał prof. Jeremy Thomas z University of Oxford, a swoje prace podsumował w lipcu 2009 r. na łamach tygodnika „Science”. Odkrył, że gąsienice modraszka ariona były adoptowane głównie przez dwa gatunki mrówek: wścieklicę Sabuleta (Myrmica sabuleti) oraz wścieklicę uszatkę (Myrmica scabrinodis). Tyle że w gniazdach tej pierwszej przeżywalność gąsienic była 5,3 razy większa! Sprzyjająca modraszkom wścieklica jest ciepłolubna. Jeśli na murawach darń urosła nazbyt wysoko, gleba się ochładzała, M. sabuleti robiło się za zimno, a jej miejsce zajmowała M. scabrinodis. Dla modraszka ta zamiana skończyła się fatalnie – zbyt mało gąsienic przeżywało i populacja kurczyła się. Ariony mogły więc żyć tylko tam, gdzie darń była nisko ścinana. Pierwotnie pracę tę wykonywały po prostu krowy. Gdy ludzie zarzucili hodowlę bydła, rolę „kosiarek” przejęły króliki, zdziesiątkowane z kolei przez epidemię myksomatozy. Może znalazłoby się zastępstwo, gdyby nie nadgorliwość ekologów. Ponieważ ogrodzono ostatnie miejsca pobytu arionów, na murawę nie mogli przedostać się żadni roślinożercy. Darń urosła, M. sabuleti się wyniosła, a motylki wymarły.

[źródło]. Ekolodzy oczywiście niczego się nie nauczyli, niezrażeni porażką, nie wyciągnąwszy kompletnie wniosków na temat złożoności biosystemów na jednym gatunku motyla, biorą się tym razem za ochronę całej planety wierząc, że obejdzie się to bez skutków ubocznych.

Poprzedni: Jeszcze Jeden Pożar w Agencji.
Następny: Stealth.

A Internet na to:

  1. Przemko:

    Mają ścisłe dane z, bez kory powiem, 25 lat! Cały temat globcio byłby tylko megazabawny gdyby nie to że finansjera już się pod to podpięła, a ci naiwni pożyteczni idioci brną w to dalej.

  2. Przemko:

    *bez kozery, oczywiście

Skomentujesz?

m.i.n.i.b.l.o.g.

Między islamem a islamem.

14 maja 2012, 23:55:23

Na zachodzie islam, na wschodzie islam, a w środku my. Jedyny ratunek to anonimowa żółta rączka [1,53:].

Aha, zapomniałbym: pan od anonimowej żółtej rączki wydaje jutro płytę. Będzie w empikach trzy półki za Diablo III. 晚安.

Tworzenie języka na żywo.

13 maja 2012, 21:12:44

Grexit [@ZH]

Zachowałem się jak ewangeliczne ziarno. Wziąłem i padłem na grunt.

Kamil Cebulski nadaje...

12 maja 2012, 11:20:26

W dzisiejszym odcinku: Protesty skuteczne i nieskuteczne.

Południowy ROTFL.

11 maja 2012, 12:14:09

Przekaziory atakują mnie linkami do depesz alarmujących, że Polacy nie czytają. Sam linkowany materiał o nieczytających Polakach zamieszczony jest w formie wideo...

Z popołudniowej prasóweczki.

23 kwietnia 2012, 14:29:22

Zgubiono czarną dyplomatkę. Uczciwego znalazcę prosimy o odprowadzenie tej alkoholiczki do ambasady Czadu.

QOTD.

19 kwietnia 2012, 14:12:17

W najnowszym sondażu Francois Hollande [kandydat socjalistów - przyp. torero] wyprzedził Nicolasa Sarkozy'ego. Rynek powoli dyskontuje zmiany, jakie proponuje przeciwnik obecnego prezydenta. Ryzyko bankructwa Paryża jest najwyższe od trzech miesięcy. [źródło]

JONCLMAO.

Tytuły FTW.

19 kwietnia 2012, 12:28:07

Zagadka: tytuł "Maszynista zatrzymał pociąg. Dostanie nagrodę." pochodzi z:

  1. łonetu,
  2. Nowego Pompona

Odpowiedzi proszę przesyłać na /dev/null do końca dowolnego miesiąca.

OfficeDepot strikes again!

18 kwietnia 2012, 12:59:09

Jakiś czas temu, dwa joggi dalej, pisałem o promocjach w Office Depot, które lepiej zrobiłby chyba pijany zając.

Spieszę donieść, że dział marketingu w było nie było międzynarodowej korporacji ma się dobrze, jeśli nawet nie lepiej. Ichniejsze machiny zaniepokoiły się widać moim nieskorzystaniem z promocji, bo przysłały mi maila: "Witamy spowrotem".

Śmieszna czytanka na wieczór.

16 kwietnia 2012, 23:09:20

Tu, o. Indżoj.

Odstawiamy hambugera...

16 kwietnia 2012, 14:51:34

... i przyrządzamy łożysko. Smacznego. Można doprawić pomielonymi paznokietkami i miodem z uszu.

Siedem zgonów smoleńskich.

15 kwietnia 2012, 11:59:24

Tu, o.

Linki dwa.

12 kwietnia 2012, 22:08:27

#1.
#2.

Z porannej prasóweczki.

03 kwietnia 2012, 09:25:03

Do punktu skupu opakowań szklanych przychodzi brudny, śmierdzący menel i pyta:
- Przyjmujecie butelki po szkockiej whisky?
Pauza...
- Nie, sir.

Zagadka.

31 marca 2012, 16:20:26

Przechowywać w temperaturze otoczenia. [fragment nalepki na sosie czosnkowym Heinz]

A mnie interesuje co innego: gdzie w takim razie NIE można przechowywać tego sosu, oczywiście w dłuższym horyzoncie czasowym? Czyżby marketoidom od Heinza udało się niechcący obalić drugą zasadę termodynamiki?

.

23 marca 2012, 22:47:06

;

RSS Feed