Wolny kraj...
28 września 2009, 09:39:27 by torero
... gdzie panuje miłość, demokracja i pluralizm, a jedynym zagrożeniem dla nich, zresztą już niebyłym, jest klerykalizm...
... dorobił się już dwóch myślozbrodni: kwestionowania obowiązującej wersji Holokaustu i popierania dobrej pedofilii, cokolwiek to znaczy. Skoro życie tak zawzięcie goni sztukę [wszak to nic innego, jak "1984" "dwadzieścia (pięć) lat później"], to przyjdzie chyba niedługo obrać kierunek "szosą na Zaleszczyki". Na wschód, tam musi być jakaś cywilizacja!
- 11 komentarzy
-
Zapisane w
b'logger

28 września 2009 at 10:13:40
28 września 2009 at 13:23:08
Świetna książka i inspiracja dla przyszłych pokoleń ;] Nowomowę chyba też już mamy, prawda?
28 września 2009 at 14:28:52
A z tym Holokaustem to co chodzi, bo ciut niekumaty jestem?
28 września 2009 at 16:35:58
Bartini - 6 milionów Żydów. A że wtedy wszystkich ich na Ziemi tylu nie było... Nie zmieniaj tematu! Już my wiemy o co ci chodzi!
28 września 2009 at 18:30:19
Bartini: kłamstwo oświęcimskie.
28 września 2009 at 21:18:51
Encyklopedia PWN twierdzi, że najstraszniejszym aktem antysemityzmu było Jedwabne.
29 września 2009 at 14:27:35
Propagowanie pedofilii powinno być dozwolone, a homoseksualizmu zakazane, jak sam całkiem niedawno stwierdziłeś?
29 września 2009 at 20:16:15
@Czajna: po prostu moim lurkowatym odbieraniem mediów i "propagowania" odbieram propagowanie jednego i drugiego inaczej.
Po pierwsze - żadnych dotacji. Dla nikogo. Dziwnym trafem mam wrażenie, że zdemolowałoby to przede wszystkim promocję homoseksualizmu. Trzebaby zastanowić się, czy zakaz "dla nikogo" możnaby rozszerzyć "od nikogo" - co prawda kłóciłoby się to z wolnościami, ale za to wyszłoby mniejszościom również na dobre, bo zdjęłoby z nich odium bycia finansowanymi przez np. Fundację Batorego i inne szemrane instytucje :P
Po drugie - zakaz zgromadzeń, godzących w moralność publiczną. Zarówno homo, jak i pedo. Hetero też, dla jasności.
Po trzecie - wolność słowa dla wszystkich. Wypisujcie sobie peany na cześć pana z panem i pozwólcie wypisywać peany na rzecz Polańskiego.
Wszystko.
Postrzegana przez Ciebie "różnica w propagowaniu" bierze się pewnie stąd, że inaczej propagują się homo, inaczej pedo. Nieszczególnie wyobrażam sobie, nawet w warunkach "pełnej wolności", manifestacje pedo, bo niby z kim mieliby choćby paradować, skoro małolatów rodzice nie puściliby, a i pokazać się z facetem niechby i po studiach to dla małolaty w sumie chyba obciach?
29 września 2009 at 22:40:34
Napisałeś http://torero.jogger.pl/2009/09/16/a-ja-sie-ciesze/ Tak mnie zastanawia, czy obecne protesty elit to rosnący z wiekiem wzrost zapotrzebowania na święty spokój. W młodości ważniejsze było ryzyko ... tak to jakoś szło w pewnym "gangsterskim" filmie.
30 września 2009 at 02:57:06
No i w temacie Orwella to w weekend mieliśmy piękny pokaz dwójmyślenia w wykonaniu Ryżego.